Mieasteczko cakiem urokliwe, wczkolwiec bardzo male i nieweile jest w nim do zobaczenia. Sliczny maly porcik w ktorym przycumowane sa luksusowe jachty i stare miasto usytulowane wysoko na szczycie gory. Zanim sie tam wdrapalismy to odechcialo nam sie zupelnie spacerow. Niestety miasteczko zwiedzalismy w niedziele. Jak sie okazalo weikszosc sklepow byla pozamykana i mieslismy problem nawet z kupnem bagietek. na szczescie dalismy sobie rade :)